"Niech wreszcie przestaną". Morawiecki apeluje do Tuska

Dodano:
Mateusz Morawiecki i Donald Tusk Źródło: PAP / Wiktor Dąbkowski
Budowa Portu Polska (dawniej: CPK) wzbudza duże zainteresowanie. – Premier gada o wsparciu polskiego przemysłu, tymczasem polski przemysł jest wyprzedawany – ocenił poseł PiS Mateusz Morawiecki.

Wojewoda mazowiecki wydał pod koniec czerwca br. decyzję lokalizacyjną dla węzła kolejowego po wschodniej stronie planowanego lotniska Port Polska.

Decyzja lokalizacyjna pozwoli spółce CPK na uzyskanie pozwoleń na budowę węzła i inwestycji towarzyszących. Węzeł po wschodniej stronie lotniska będzie się składał z dwóch komponentów – kolejowego i drogowego.

Planowana inwestycja położona jest na terenie województwa mazowieckiego, w powiecie grodziskim, na terenie gmin Baranów i Grodzisk Mazowiecki. Powierzchnia obszaru objętego decyzją lokalizacyjną dla węzła Wschód wynosi 212 hektary. W ramach Programu Dobrowolnych Nabyć nabyto 85,2 hektara, co stanowi prawie 40 proc. powierzchni.

Morawiecki: Tusk gada o rekordach, ale...

Do budowy Portu Polska (pierwotna nazwa: Centralny Port Komunikacyjny) odniósł się podczas środowej konferencji prasowej były premier Mateusz Morawiecki.

– Jeżeli mamy okres przed nami wielkich zamówień publicznych, odziedziczone po rządach PiS, potężne środki na inwestycje, potężne środki na CPK, potężne środki na realizację inwestycji kolejowych, no to chyba dobrze by było, gdyby te inwestycje realizowały polskie firmy. Tak czy nie? Panie premierze, to chyba dobrze by było, jakby podstawowa marża zostawała w polskich firmach. Tak czy nie? Panie premierze, to chyba by było właściwe, gdyby to polscy pracownicy byli beneficjentami wzrostu wynagrodzeń. Tak czy nie? Panie premierze, a nie stagnacji – powiedział wiceprezes PiS.

Jak stwierdził Morawiecki, "premier gada o wsparciu polskiego przemysłu, tymczasem polski przemysł jest wyprzedawany". – Premier gada o rekordach w inwestycjach, ale chyba te inwestycje to inwestycje zagranicznych podmiotów tutaj, które realizowane są z pieniędzy państwa polskiego. To jest gospodarka postawiona na głowie. Nie na tym miała polegać repolonizacja, że największe polskie kontrakty realizowane są przez firmy francuskie, niemieckie, austriackie, hiszpańskie – zauważył parlamentarzysta. – Myślicie państwo, że to są tylko takie słowa bez pokrycia? To proszę zobaczyć, jaka jest lista dzisiaj największych kontraktów realizowanych przez polskie firmy – dodał.

Były premier: Największa polska firma budowlana jest eliminowana z premedytacją

Były premier zwrócił uwagę, że "największa polska firma budowlana, taka, która mogła by wygrać przetarg między Białymstokiem a Ełkiem, jest eliminowana z premedytacją z kontraktu tylko dlatego, że 5 lat temu złożyli czy nie pokazali jakiejś tam kary, którą dostali na 15 tysięcy złotych".

– Wzywamy obecny rząd, wzywamy obecnego premiera, żeby ten wielki zasób kapitałowy, zasób gospodarczy, który zostawiliśmy w spadku kolejnemu rządowi, żeby został wykorzystany dla realizacji kontraktów z udziałem polskich firm, bo w ten sposób rośnie polska marża. Wynagrodzenia polskich pracowników rosną w górę. A przedsiębiorstwa kooperanci? Wokół tych dużych polskich podmiotów powstają mniejsze, średnie firmy i w ten sposób lokalna gospodarka także napędzana jest pieniędzmi z polskiego budżetu – mówił Mateusz Morawiecki. – Niech wreszcie przestaną przeznaczać setki milionów, miliardy złotych na kontrakty, które wspierają państwa z zachodniej Europy. Niech te pieniądze wsiąkają w polską glebę gospodarczą. To nasz podstawowy postulat – dodał.

Źródło: 300polityka.pl / ISBNews, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...